0,5 kg mąki tortowej
250 g masła
2 żółtka
2 jajka
szklanka cukru pudru
2 cukry waniliowe
pół łyżeczki sody oczyszczonej
czubek łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
łyżka gorzkiego kakao
------------------------------
2 litry bitej śmietany (= pół litra śmietany-kremówki, ubić na końcu)
Istotne: robić 3 dni wcześniej! Musi stać.
Mąkę usiekać z masłem na piasek. Dodać resztę składników (oprócz śmietany!, którą należy ubić później) i szybko zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części; do jednej dodać kakao i ugnieść na jednolitą masę.
Każdą z połówek podzielić na 4 części, z których uformować cienkie, okrągłe placki. Piec w bardzo gorącym piekarniku (250°) na złoty kolor.
Kiedy blaty są gotowe, ubić śmietanę. Układać: ciasto, warstwa śmietany, ciasto, warstwa śmietany... (na zmianę kakaowe i jasne). Na wierzchu rzecz jasna ciasto :-) Schować do lodówki na trzy dni. Polać polewą czekoladową.
Schody: ciasta wydaje się za mało i nie ma siły, żeby wystarczyło na osiem placków. Wystarczy. To muszą być Naprawdę Cieniutkie Placki, prawie wafle właściwie.
Ja robię tak, że odrysowuję kółko od tortownicy na papierze do pieczenia i na tym uklepuję ciasto. Chodzi o to, żeby wszystkie były takie same. Piecze się to błyskawicznie, bo cieniutkie, więc można wziąć po prostu kilka arkuszy papieru z kółkiem i wsadzać do pieca np. po dwa.
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen