Przepis ze strony Kwestia Smaku. Chociaż, tradycyjnie, z ilością cukru zredukowaną o połowę :-)
4 jabłka
1,5 szklanki mąki pszennej
5 łyżeczek mąki ziemniaczanej
80 g masła
3/4 szklanki brązowego cukru
2 jajka
2 łyżki mleka
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki soli
Jabłka obrać i pokroić w kostkę (ca. 1 x 1 cm). Obie mąki, sól i proszek do pieczenia wsypać do miski. Dorzucić pokrojone w kostkę masło i rozcierać palcami, aż zrobi się kruszonka. Wrzucić do tego jabłka i cukier i wymieszać, żeby się wszystko pokryło. Jajka utrzepać z mlekiem i wlać toto do ciasta, porządnie wymieszać. Wrzucić do małej tortownicy i posypać po wierzchu brązowym cukrem. Piec ca. 50 min na 180°. Posypać cukrem pudrem.
Na ostatnie 10 min pieczenia można wstawić na górną półkę i zwiększyć temperaturę. Wtedy cukier na górze się karmelizuje i robi taką pyszną skórkę.
W przepisie były jeszcze płatki migdałów do posypania, ale nie miałam.
Prawdopodobnie nie zaszkodziłby cynamon do jabłek. Albo rodzynki, albo orzechy. Ale i tak jest pyszna.
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen