Jest to jeden z moich ulubionych sosów do makaronu, troche upierdliwy w robocie, ale za to pyszny i eleganckawy. Jeśli zrobić więcej, świetnie nadaje się dla gości, bo można zrobić wszystko wcześniej i podgrzać w ostatniej chwili. Dosyć ostry!
1 średnia cebula
2 czerwone papryki
6 łyżek ajvaru (czyli paprykowej pasty w słoiku; jeśli jest wybór - ostry!)
100 ml rosołu (może być z kostki)
ok. 100 g szynki w rodzaju parmeńskiej*
pół kubeczka słodkiej śmietany
źółtko
parmezan do smaku (ze trzy łyżki)
makaron (pół paczki na dwie osoby; my lubimy grubszy, ale w grunice rzeczy wszystko jedno)
* (nikt normalny nie wrzuca prawdziwej szynki parmeńskiej do sosu... No chyba że jest normalnym milionerem)
Postawić wodę na makaron.
Cebulę i paprykę pokroić w paski i poddusić na oliwie, żeby zmiękły. Dodać ajvar, rosół i pokrojoną w paski szynkę. Wymieszać i niech się chwilę dusi. Śmietanę i żółtko wymyrdać razem w kubeczku, niech stoi gotowe.
Istotne: robić od razu na dużej patelni ew. w dużym garnku, bo trzeba w to potem wmieszać makaron!
W tym czasie ugotować makaron al dente, wsypać go do sosu, wymieszać porządnie. Dolać śmietanę z żółtkiem, posypać parmezanem, wymieszać porządnie podgrzewając, żeby zgęstniało.
Wersja imprezowa: przygotować uduszoną paprykę w ajwarze, osobno makaron, osobno śmietanę i niech stoi. Resztę można zrobić przy gościach - trwa 10 minut.
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen