10.09.2011

Mięsna zupa z porami

To jest taka straszna, ciężka zupa na długie zimowe wieczory. Właściwie eintopf.

300 g mielonego mięsa
dwa-trzy duże pory
750 ml rosołu (albo 3 kostki)
200 g sera topionego
(opcjonalnie śmietana)
oliwa do smażenia

W dużym garnku podgrzać oliwę i przesmażyć na niej mięso (żeby nie było grudek). Dowalić do tego pokrojone w półplasterki pory (białe i jasnozielone części), wszystko razem chwilę smażyć, mieszając. Zalać rosołem i gotować jakieś 15 min., aż zmiękną pory. Wrzucić do tego ser topiony i mieszać, żeby się rozpuścił. Jak komuś jeszcze za chudo, można domieszać śmietanę - to już jest zupa-morderca. Jeśli jest za gęsta, dolać wody, nic jej nie będzie. Z przypraw przydaje się pieprz.

Wariant: z mięsa lepię kulki wielkości orzechów i wrzucam je do gotującego rosołu. Dodaję pory itd.

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen